KIG na czele koalicji na rzecz legalizacji sprzedaży alkoholu przez internet

2021 maj
06

Krajowa Izba Gospodarcza stanęła na czele multibranżowej koalicji, na rzecz legalizacji sprzedaży alkoholu przez Internet, tworzonej przez przedstawicieli sektorów e-commerce, handlu, logistyki regionalnych producentów oraz związki branżowe. Celem naszych działań jest umożliwienie przetrwania światowego kryzysu regionalnym polskim producentom alkoholowych wyrobów spożywczych. W związku z restrykcjami pandemicznymi i zamknięciem sektora gastronomicznego i hotelarskiego wielu z nich ograniczyło lub całkowicie wstrzymało dystrybucję swoich towarów. Dziś jedynym ratunkiem na wyjście z kryzysu, wynikającego z wielomiesięcznego ograniczenia dystrybucji produktów, jest dla nich unormowanie e-sprzedaży alkoholu, o co wspólnie będziemy zabiegać w formie dialogu z administracją rządową i Parlamentem.  

 

Naszymi partnerami są m.in. Izba Gospodarki Elektronicznej, Polska Izba Handlu, Polska Izba Spedycji i Logistyki, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, Polskie Stowarzyszenie Browarów Rzemieślniczych, Stowarzyszenie Polska Wódka, Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich, Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska, Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa, Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. 

 

–  Program Zjednoczonej Prawicy „Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” zakłada, że sektor żywności wysokiej jakości powinien otrzymać szczególne wsparcie ze strony państwa. Obszar ten jako jeden z dziesięciu, został zakwalifikowany jako „mający znaczący potencjał, pozwalający na odniesienie sukcesu w skali globalnej”. Aby urzeczywistnić te zapisy należy stworzyć dla przedsiębiorców z branży alkoholowej możliwość konkurowania na rynku krajowym oraz rynkach zagranicznych – ocenia prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski. Internet stał się takim samym kanałem sprzedaży, jak tradycyjne sklepy. Jeśli chcemy budować siłę i konkurencyjność krajowej gospodarki nie możemy pozostać obojętni na nowoczesne rozwiązania technologiczne.   

 

Pandemia koronawirusa sieje spustoszenie w wielu branżach. Wyjątkowo pokrzywdzeni są restauratorzy, ale także regionalni wytwórcy produktów spożywczych, takich jak piwa kraftowe, nalewki czy miody pitne. W związku z panującymi restrykcjami restauracje działają tylko w trybie „na wynos”, zaś mali producenci zostali pozbawieni możliwości handlu swoimi wyrobami. Efektem tego jest stale pogarszająca się sytuacja gospodarcza Polski i rosnące problemy przedsiębiorców. Nawet po zniesieniu części obostrzeń, dla wielu polskich MŚP sprzedaż internetowa może stanowić ostatnią deskę ratunku przed zamknięciem produkcji i zwolnieniem pracowników. Należy pamiętać, że branża alkoholowa w Polsce wraz z łańcuchem dostaw zatrudnia ponad 300 tys. ludzi. Konieczne jest unowocześnienie archaicznych przepisów, które nie przewidywały handlu produktami przez Internet. Tak sytuacja wygląda w przypadku wszelakich produktów alkoholowych. Dziś e-handel nimi jest zabroniony.  

 

Jak to możliwe? Kwestię obrotu alkoholem reguluje ustawa, która weszła w życie podczas stanu wojennego, z 1982 r., a ta dopuszcza sprzedaż wyrobów alkoholowych wyłącznie stacjonarnie. PRL-owska władza walczyła wówczas z pokątnym handlem reglamentowanym alkoholem. Ponadto – co jasne – Internet za komuny nie istniał, a więc trudno, aby e-handel był ujęty w ówczesnym prawie. Poza Finlandią jesteśmy ostatnim krajem w całej Unii Europejskiej, który nie uporządkował legislacyjnie e-handlu alkoholem. 

 

 Włączenie handlu alkoholem przez Internet w sposób uregulowany do porządku prawnego, to dla handlu – zwłaszcza dziś, podczas przedłużającego się kryzysu wywołanego koronawirusem – sprawa dużej wagi. Nie ma żadnego uzasadnionego powodu, aby legalnego produktu nie wolno było sprzedawać w dynamicznie rozwijającym się kanale jakim jest Internet, tak szeroko i chętnie wykorzystywanym przez konsumentów, zwłaszcza w czasie pandemii. Pozwoli to również małym sklepom otworzyć nowy kanał sprzedaży i poszerzyć asortyment o alkohole rzemieślnicze i te z segmentu premiumZwiększy także konkurencyjność w stosunku do m. in. dyskontów  mówi Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu. 

 

– Polska jest jedynym krajem należącym do Unii Europejskiej, w którym nie można sprzedawać alkoholu przez Internet. Izba Gospodarki Elektronicznej po konsultacji tematu ze zrzeszonymi sklepami internetowymi, marketplacami oraz retrailerami od dłuższego czasu postuluje zmianę dostępność alkoholu w sprzedaży internetowej. Jestem przekonana, że w takim gronie uda się zmienić prawo i że głos tylu organizacji zostanie usłyszany – wyjaśnia Patrycja Sass-Staniszewskaprezes Izby Gospodarki Elektronicznej.  

 

 Zwłaszcza dziś, gdy gospodarka jest w wyjątkowo trudnej sytuacji po kolejnej fali koronawirusa, pozwolenie na handel alkoholem przez Internet, to dla nas ratunek. Unowocześnienie PRL-owskich przepisów pozwoli nam dotrzeć nie tylko do krajowych, ale także zagranicznych klientów, którzy doceniają jakość polskich produktó– wyjaśnia w rozmowie z nami Grzegorz Grabowski, dyrektor zarządzający przedsiębiorstwa Toruńskie Wódki Gatunkowe. 

Wróć