NALEŻY ZRÓWNAĆ POLITYKĘ PODATKOWĄ WOBEC WSZYSTKICH RODZAJÓW NAPOJÓW ALKOHOLOWYCH, PIWO NIE POWINNO BYĆ W POLSCE FAWORYZOWANE.

2019 wrzesień
04

Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski opowiedział się za wprowadzeniem jednakowo liczonego podatku akcyzowego dla wszystkich rodzajów alkoholu – piwa, wina i wódki - w zależności od zawartości czystego etanolu w napoju alkoholowym i zadeklarował wsparcie instytucji państwowych w promowaniu eksportu polskich wyrobów spirytusowych za granicą.

Deklaracja Jana Krzysztofa Ardanowskiego jest zgodna z wnioskami Białej Księgi branży alkoholowej, zaprezentowanej podczas Forum w Krynicy przez Krajową Izbę Gospodarczą. Autorzy Księgi wskazują obszary, w których dyskryminowani są producenci wyrobów spirytusowych - to przede wszystkim wysokość akcyzy oraz dopuszczalne działania reklamowo – promocyjne, które preferują producentów piwa. Zgodnie z badaniami przytoczonymi w Białej Księdze szkodliwość dla zdrowia zależy bezpośrednio od ilości spożytego czystego alkoholu, a nie od tego, w jakim trunku jest  spożywany.

„System obliczania akcyzy można uprościć. Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy ma gotowe rozwiązanie, które będzie równo traktowało wszystkich producentów napojów alkoholowych w sferze podatkowej. Wprowadzenie jednakowo liczonego podatku akcyzowego dla wszystkich rodzajów alkoholu w zależności od zawartości czystego etanolu w napoju alkoholowym pozwoliłoby urzeczywistnić konstytucyjną zasadę równego traktowania polskich podmiotów gospodarczych, a przy okazji znacznie zwiększy wpływy do budżetu – szacunki mówią o nawet 12 miliardach w latach 2020-2023”, komentuje Witold Włodarczyk, prezes ZP PPS.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski opowiedział się za równym traktowaniem wszystkich napojów alkoholowych – zarówno w zakresie podatku akcyzowego jak i działań marketingowo – sponsoringowych oraz zadeklarował wsparcie branży w obszarze promocji eksportu polskich wyborów spirytusowych.

„Polska wódka to nasze dobro narodowe, z 500-letnią tradycją, jest częścią polskiego stołu, naszej kultury, pełnoprawnym produktem naszego rolnictwa.  Powinniśmy być dumni z polskich wyrobów spirytusowych. Eksport polskiej żywności, która ma bardzo dobrą opinię za granicą, w 2018 roku miał wartość 30 mld euro, a w tym roku znacząco wzrośnie. Rozwijamy nowe kierunki – Azję Wschodnią, Amerykę Południową, Afrykę - tam powinna też trafiać polska wódka. Deklaruję chęć wspólnych działań wspierających eksport polskich spirytualiów”, powiedział Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Polska wódka to jedyna rozpoznawalna polska marka globalna, obecna na wszystkich kontynentach. Polska jest pierwszym w Unii Europejskiej i czwartym na świecie producentem wódki (po Rosji, USA i Ukrainie) – mimo to mamy ujemne saldo handlu zagranicznego wyrobami spirytusowymi, które co roku powiększa się (w 2016 roku wynosiło -43,5 mln euro, w 2018: -104,8 mln euro, prognozy na 2019 rok zakładają ujemne saldo już na poziomie 111 mln euro).

„Niestety, znakomita renoma wódki z Polski na całym świecie nie przekłada się na wzrost sprzedaży za granicą. Zaledwie 18 proc. wyrobów spirytusowych produkowanych w kraju trafia na eksport. Dla porównania Brytyjczycy eksportują 95% whisky, a Francuzi 99% koniaku. Aby wykorzystać potencjał eksportowy naszego narodowego trunku, konieczne są: zakończenie dyskryminacji branży spirytusowej w polskim prawie i znacznie większa aktywność instytucji państwowych zaangażowanych w promocję polskich wyrobów za granicą” powiedział Andrzej Szumowski, Przewodniczący Rady Głównej Związku Producentów Polski Przemysł Spirytusowy.

Teraz głównym odbiorcą wódki z Polski są kraje Unii Europejskiej – aż 75 proc. eksportu (przede wszystkim Francja) oraz Stany Zjednoczonych. W 2018 roku eksport wódki wyniósł 17, 4 mln litrów w przeliczeniu na czysty alkohol (o wartości 134,8 mln euro) i na podobnym poziomie utrzymuje się od wielu lat. Prognozy na 2019 zakładają symboliczny wzrost (18 mln euro o wartości 139 mln euro). Natomiast cały czas rośnie import wyrobów spirytusowych – o prawie 9 proc. w 2018 roku.

Minister Rolnictwa poinformował, że państwo dysponuje środkami na promocję polskich produktów spożywczych. W 2020 roku resort będzie prowadził program obecności polskiej żywności na najważniejszych targach na całym świecie. Minister Ardanowski zaprosił Związek Producentów Polski Przemysł Spirytusowy do udziału w tym projekcie oraz zadeklarował wsparcie mniejszych polskich producentów wyrobów spirytusowych w dostępie na rynki zagraniczne.

Zdaniem Ulricha Adama, dyrektora generalnego spiritsEurope – organizacji skupiającej 31 europejskich producentów spirytualiów, polska wódka zasługuje na pozycję porównywalną z najsłynniejszymi trunkami na świecie.

„Polacy mają świetny produkt, jednak w dzisiejszej gospodarce to nie wystarczy. O markę trzeba dbać – to wymaga ścisłej współpracy między producentami, i to w Polsce dobrze funkcjonuje, ale potrzebna jest jeszcze pomoc państwa. Podejmowane działania promocyjno-edukacyjne wymagają wsparcia ze strony rządu, administracji oraz polskiej dyplomacji, tak aby zwiększyć świadomość konsumentów na całym świecie na temat wyjątkowości polskich spirytualiów. Tylko wtedy eksport z Polski zacznie rosnąć”, zwrócił uwagę Adam Ulrich.

Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy to organizacja zrzeszająca 90 procent polskich producentów wyrobów spirytusowych Polskie firmy spirytusowe przekazują państwu prawie 13 miliardów złotych rocznie w formie podatków i innych opłat oraz zapewniają 100 tysięcy miejsc pracy przy produkcji, w dystrybucji, sprzedaży i w rolnictwie.

Link do Białej Księgi branży alkoholowej Krajowej Izby Gospodarczej:

https://kig.pl/prezentacja-bialej-ksiegi-branzy-alkoholowej-na-forum-ekonomicznym-w-krynicy/

 

Wróć